Iwona postanowiła z pieniędzy otrzymywanych od rodziców (taka mała rodzinna pożyczka) co miesiąc odkładać 200 zł i inwestować je na platformie smava.pl. Zaoszczędzone i zarobione w ten sposób pieniądze w przyszłości będzie mogła przeznaczyć na wkład własny przy zakupie mieszkania.
Banki od dłuższego czasu promują swoje kredyty konsolidacyjne jako przyjazne klientowi. Służą one do spłacenia innych drogich kredytów i pożyczek – samochodowych, gotówkowych, ratalnych. Zamiast kilku rat można płacić jedną i to często nawet o połowę niższą. Tymczasem okazuje się, że jest to opłacalne rozwiązanie tylko dla tym, którzy mają faktyczne problemy z obsługą swoich zobowiązań. Niższa rata to wydłużony okres spłaty, a to z kolei oznacza, że musimy oddać bankowi znacznie więcej. Zamiast prosić bank o konsolidację kredytów warto poszukać rozwiązania w internecie – na platformach pożyczek społecznościowych takich jak smava.pl. Niższe oprocentowanie to niższa rata i niższy całkowity koszt kredytu nawet bez wydłużenia okresu kredytowania.